Stalking - art. 190a kk - nowe możliwości ścigania sprawcy.
16

Od czerwca nawet 10 lat za stalking i phishing

2012-09-16, 19:24
(fot. www.sxc.hu)

Ktoś nęka cię głuchymi telefonami, śledzi i grozi twojej rodzinie? Dzięki nowym przepisom dręczyciel będzie mógł trafić do więzienia.

Odpowiednia nowelizacja kodeksu karnego została już opublikowana w Dzienniku Ustaw i zacznie obowiązywać 5 czerwca. Dopuszcza ona karę więzienia za uporczywe nękanie. Dzięki temu ofiary stalkerów mają mieć możliwość skuteczniejszej obrony.

Stalking – termin pochodzący z języka angielskiego, który oznacza „podchody" lub „skradanie się". Pod koniec lat 80. XX wieku stalking zyskał dodatkowe negatywne znaczenie na skutek nowego zjawiska społecznego, jakim było obsesyjne podążanie fanów za gwiazdami filmowymi Hollywood. Obecnie stalking jest definiowany jako "złośliwe i powtarzające się nagabywanie, naprzykrzanie się, czy prześladowanie, zagrażające czyjemuś bezpieczeństwu".

Stalking jest często powiązany z czynami karalnymi tj. obrazą i zniewagą, zniszczeniem mienia, przemocą domową. Przykładowe zachowania definiowane jako stalking to śledzenie ofiary, osaczanie jej (np. poprzez ciągłe wizyty, telefony, smsy, pocztę elektroniczną, podarunki) i ciągłe, powtarzające się nagabywanie. Działania te są szczególnie niebezpieczne, gdy mogą przybrać formę przemocy fizycznej zagrażającej życiu ofiary.

Phishing (wykorzystanie wizerunku lub innych danych osobowych w celu wyrządzenia szkody majątkowej lub osobistej).

W polskim kodeksie karnym stalking (zdefiniowany jako uporczywe, złośliwe nękanie mogące wywołać poczucie zagrożenia) stanowi przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności.

Obowiazujący od czerwca br dodany art. 190 a kk stanowi:
§. 1.

Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność,

podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§.
2.

Tej samej karze podlega ten kto, podszywająć się pod inna osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne jej dane osobowe w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej.
§.
3.

Jeżeli nastepstwem czynu określonego w par. 1 lub 2 jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca

podlega karze pozbawienia wolności od roku dpo lat 10.
§.
4.

Ściganie przestępstwa określonego w par. 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Ten sam przepis w §2 penalizuje również phishing (wykorzystanie wizerunku lub innych danych osobowych w celu wyrządzenia szkody majątkowej lub osobistej).

Nikt w internecie i telefonii nie jest anonimowy. Zawsze zostanie jakiś ślad ...

Nasze działania polegają na ujawnieniu i zabezpieczeniu takich śladów które prowadza do sprawcy oraz samo ustalenie sprawcy. Podejmujemy sie także przeprowadzenia rozmów ze sprawcą w celu zaniechania takich praktyk.

Działamy dyskretnie.

Korzystamy z legalnych metod wynikających z postępowania cywilnego lub karnego. Tylko dzięki nim można uzyskać legalnie informacje objęte tajemnicą telekomunikacyjna czy bankową, nie narażając siebie i zleceniodawcy na odpowiedzialnośc karną lub cywilną.

Inną postacią złośliwego niepokojenia ale w węższym zakresie jest czyn opisany w art. 107 Kodeksu Wykroczeń:

Kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi,
podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1 500 złotych albo karze nagany.

Komentarze (40)
Dodaj komentarz

  • 21. Pokrzywdzeni 2012-08-30, 23:04

    Witam
    Jestesmy od kilku lat zgrana para w srednim wieku. Tworzymy udany zwiazek partnerski. Od paru miesiecy mamy problem ze stalkerem :/ Dzwoni rzadko z damska strona rozmawia,ze jej partner ja zdradza,ze jest nic nie wart i byloby dobrze gdyby przejrzala na oczy. W tym samym tonie sa sms'y. Do meskiej strony zas wysyla obelzywe sms'y z najrozniejszymi wyzwiskami oraz twierdzeniami,ze sledzi i w koncu dostarczy dowody zdrady stronie damskiej. Pisze tez ,ze zaopiekuje sie nia kiedy meska strona jest np. w delegacji etc.
    Wszystkie telefony i sms'y sa z niezastrzezonych numerow ale dosc czesto sie zmieniaja.
    Kiedy zglosilismy to policji to uslyszelismy,ze dopoki nie ma grozb karalnych to oni maja zwiazane rece!!!
    Czy tak faktycznie jest,ze policja nic nie moze w tej sprawie zdzialac ?

    Pozdrawiamy

  • 22. infosekret 2012-09-04, 11:07

    Witam. To bzdura. Z tego co pobieżnie się dowiedziałem co najmniej może być mowa o złośliwym nękaniu (art. 107 KW) ściganym z urzędu i co najmniej tzw "oszczerstwo" ścigane na wniosek. Wystarczy tylko taki wniosek złożyć i staje się przestępstwem ściganym z urzędu.
    Jest to przestępstwo zwane inaczej kalumnią lub zniesławieniem. Polega na przypisaniu komuś niezgodnego z prawdą powiedzenia, hańbiącego czynu, o którym sprawca wie, że jest nieprawdziwy. Jest to złośliwe, celowe głoszenie fałszywych informacji o innej osobie, instytucji, organizacji, przedsiębiorstwie. Oszczerstwo służy skompromitowaniu kogoś, jego poniżeniu w opinii publicznej, co ma – w zamyśle oszczercy – narazić kogoś na utratę zaufania, pozbawienie funkcji, zawodu, a nawet możliwości prowadzenia działalności gospodarczej.
    W kodeksie karnym nie znajdziemy pojęcia oszczerstwa (a tym bardziej jego definicji), są natomiast regulacje, które określają kary za przestępstwa przeciwko czci i nietykalności cielesnej, do jakich oszczerstwo niewątpliwie można zaliczyć.

  • 23. infosekret 2012-09-04, 11:07

    Pomówienie
    Kodeks karny stanowi, że kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku. Jeżeli taki czyn jest popełniany za pomocą środków masowego komunikowania (telewizji, radia, prasy), wówczas przestępstwo to podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. W takich przypadkach sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
    Zgodnie z przepisami karnymi, nie ma mowy o przestępstwie pomówienia, jeżeli zarzut uczyniony niepublicznie jest prawdziwy. Kodeks stwierdza też, że takiego przestępstwa nie popełnia ktoś, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut służący obronie społecznie uzasadnionego interesu – gdy zarzut dotyczy życia prywatnego lub rodzinnego, dowód prawdy może być przeprowadzony tylko wtedy, gdy zarzut ma zapobiec niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia człowieka albo demoralizacji małoletniego. Trzeba jednak wiedzieć, że brak przestępstwa ze wspomnianych przyczyn nie wyłącza odpowiedzialności za zniewagę ze względu na formę podniesienia lub rozgłoszenia zarzutu.

  • 24. infosekret 2012-09-04, 11:08

    Zniewaga
    Kodeks mówi, że za znieważenie innej osoby w jej obecności albo nawet pod jej nieobecność, ale publicznie, lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, jest objęte karą grzywny albo ograniczenia wolności. W przypadku zniewagi dokonanej z wykorzystaniem środków masowego komunikowania (telewizji, radia, prasy) przewidziana jest grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Wtedy też – jeśli dojdzie do skazania – sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
    WARTO ZAPAMIĘTAĆ
    Ściganie za pomówienie odbywa się z oskarżenia prywatnego.
    Podanie wyroku skazującego do publicznej wiadomości jest orzekane przez sąd na wniosek pokrzywdzonego.

    Podstawa prawna
    Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz.U. nr 88, poz. 553 z późn. zm.).

  • 25. infosekret 2012-09-04, 11:12

    Biuro zajmuje się takimi sprawami i może pomóc by takie zachowania wyeliminować a sprawcę spotkała zdecydowana odpowiedzialność prawna. Doradzamy jak zablokować takie publikacje i jak nadać bieg sprawie karnej a później doprowadzić do szczęśliwego finału zgodnie z oczekiwaniami naszych klientów.

  • 26. infosekret 2012-09-04, 11:21

    Odp. Monika 21.
    Zgłoś sprawę do adminia NK o zachowaniu się tej osoby i poproś o zablokowanie tego gościa. Zgodnie z regulaminem admin powinien to zrobić.
    Poczytaj sobie inne moje posty na tym forum.
    W internecie nikt nie jest anonimową jak się potocznie wydaje. Każdy zostawia jakiś ślad po sobie i po nim można do niego dojść, a wtedy odpowie za swoje czyny.

  • 27. Marcin 2012-11-02, 21:40

    Od kilku miesięcy mój wspólnik chce za wszelka cenę pozbyć się mnie z interesu mimo, że jego udział jest praktycznie żaden. Za odstępne żąda ogromnych pieniędzy ciągle je podwyższając, nawet trzy razy dziennie. Dzwoni często, nawet po kilkadziesiąt razy pod rząd ( często w nocy )blokując mi telefon, wyzywając i strasząc swoimi kontaktami wśród bandytów z Mokotowa, Powiśla i Pruszkowa. Ma ogromny zbiór mieczy samurajskich, coś tam kiedyś trenował, grozi, ze mnie poobija itd. Nie ukrywam, że boję się go, szczególnie, że chwalił się, że celowo udaje wariata, gdzieś się tam leczy i jest bezkarny. Czy art.190 a ma tu zastosowanie

  • 28. depresja 2012-11-18, 18:00

    Witam serdecznie! Co zrobić z osobą wysyłającą obraźliwe i nieprawdziwe smsy dotyczące bliskiej osoby podkreslam ze osoba wysylająca te smsy zna meza ale posluguje sie chyba nieprawdziwyw imieniem i nazwiskiem.Zaznaczam ze numer komorki tej osoby jest widoczny a po zadzwonieniu ta osoba nie odbiera telefonu.Moze ktos pomóc?bardziej szczególówo i klarownie moge odpisac jesli ktos raczy mi pomóc.

  • 29. babcia 2012-11-20, 01:00

    A co zrobić z kobietą, która od 6 miesięcy - średnio raz w miesiącu zaczepia mnie w miejscach publicznych. Raz doszło do rękoczynów. Podeszła ot tak i zaczęła mnie w miejscu publicznym szarpać i wyzywać, że zniszczy...używając do tego niewybrednych epitetów. Policja rozłożyła ręce. Odpowiedziała, że mogę założyć sprawę cywilną. Wstrzymałam się do czasu, kiedy do mojego miejsca pracy nie zaczęły przychodzić dziwnie zaadresowane paczki. Teraz są maile na pocztę ogólną, tak żeby mogli przeczytać ją wszyscy...

  • 30. Pracownik 2012-11-30, 12:44

    A jak firma windykacyjna dzwoni ileś razy to jak to nazwać ja nie nękanie?


0/2000 znaków

stat4u